Logo Zaloguj / Zarejestruj
 
Profil
Magazyn
Miejsca
Obiekty
Recenzje
Relacje
Plany podróży
Trasy zwiedzania
Grupy
Galerie
Podróżnicy
Konkursy
Gry
 
  trasa podróży
Zobacztrase
Subskrypcja
Zobacz_profil
subskrypcja
Blog_19
Dodajdoschowka
 
· Spis treści relacji: 12






17 dni, 9 krajów, 4300 km, 57 stopów, 75 euro…

17 dni, 9 krajów, 4300 km, 57 stopów, 75 euro…

Data utworzenia: 28.09.2009
Opis relacji:

Matura napisana. Ławeczka przed szkołą. Nareszcie wolność! „–Podróżowałeś kiedyś stopem? – zapytałem kolegę z klasy. - Nie. – Ja też. - No to jedziemy na południe!” W najśmielszych snach nie przypuszczałem wyruszając z plecakiem na granicę w Barwinku, że w 17 dni zwiedzimy Słowację, Węgry, Serbię, Macedonię, Grecję, Albanię, Czarnogórę, Chorwację, Bośnię i Hercegowinę, przejedziemy 4300 km, złapiemy 57 stopów i wydamy za to wszystko tylko po 75 euro…

Wpisy do tej relacji

dni: 0, dystans: 2836 km , odwiedzonych krajów: 8, Ocena: 0 (Głosów: 0)
Thumb
Dzień 1 Węgry Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: 17 dni, 9 krajów, 4300 km, 57 stopów, 75 euro…
miejsce: Rzeszów
autor: sorpion  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
-Przepraszam, może mi Pan powiedzieć ile miejsc jest w Tirze? – zapytałem pierwszą osobę, jaką spotkaliśmy na przejściu granicznym w Barwinku. – Dwa, jedno dla kierowcy, drugie dla pasażera. Ale kiedyś wiozłem nawet pięć. –A gdzie Pan jedzie? – Do Budapesztu… O 17:00 byliśmy w stolicy Węgier. Nocleg w namiocie, na wzgórzu Gellerta…

czytaj całość >>
Komentarze1    Zdjęcia 2    Filmy 0

Thumb
Dzień 2 Serbia Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: 17 dni, 9 krajów, 4300 km, 57 stopów, 75 euro…
miejsce: Belgrad
autor: sorpion  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
18:00 trzy stopy i Węgry za nami. Na granicy z Serbią z podejrzanym entuzjazmem zabrała nas pewna serbska rodzina podróżująca kultowym „Yugo Koral 55”. Na pierwszej napotkanej stacji benzynowej kierowca wysiadł z samochodu i otworzył maskę. „Coś się zepsuło” – pomyślałem. A tym czasem z pomiędzy różnych części silnika Serb z wielką radością począł wyciągać kiełbasę, karkówkę, szynkę, wołowinę i wiele innych wyrobów mięsnych. Nieświadomie pomogliśmy w przemycie mięsa…

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Dzień 3 Macedonia Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: 17 dni, 9 krajów, 4300 km, 57 stopów, 75 euro…
miejsce: Skopje
autor: sorpion  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Mimo małych problemów z cygańską mafią na rowerach, która gdyby tylko mogła przybliżyłaby nam niebo i przy okazji ukradła cały nasz ekwipunek nie wyłączając bielizny szczęśliwie przespaliśmy noc w przydrożnym sadzie, umyliśmy się na stacji benzynowej i pełni entuzjazmu ruszyliśmy na szosę aby siłą woli zmusić któregoś kierowcę do zabrania nas ze sobą… Szczęście nadal się do nas uśmiechało. W ciągu jednego dnia dwoma macedońskimi Tirami przemierzyliśmy...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Dzień 4 Grecja Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: 17 dni, 9 krajów, 4300 km, 57 stopów, 75 euro…
miejsce: Saloniki
autor: sorpion  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Przed wyjazdem rozmawialiśmy o tym, że jeżeli jakimś cudem uda nam się dojechać do Grecji (zakładaliśmy, że jedziemy gdziekolwiek byle jak najdalej i na południe) zajmie nam to 8-10 dni. Dlatego kiedy czwartego dnia w porze obiadowej zameldowaliśmy się w Salonikach nie mogliśmy w to uwierzyć. Nasz czyn postanowiliśmy uczcić specjalnym obiadem – otworzyliśmy puszkę tuńczyka. Jakież to było pyszne! Tylko co robić dalej? Rzut oka na mapę. –Może Chalkidiki? Jedziemy!...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Dzień 5,6 Chalkidiki, Sithonia Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: 17 dni, 9 krajów, 4300 km, 57 stopów, 75 euro…
miejsce: Chalkidiki
autor: sorpion  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Błękitna woda, przepiękna plaża, palmy, a w tle święta góra Athos. Ten dzień przeznaczyliśmy na odpoczynek. I gdyby nie to, że podczas swojej pierwszej morskiej kąpieli nadepnąłem na jeżowca, a w nocy w powiekę ugryzł mnie komar i nie widziałem na jedno oko, czułbym się jak w raju. Następnego dnia 5:00. Pobudka. Chciałem zobaczyć wschód słońca, dlatego otworzyłem oczy, obróciłem się w śpiworze w stronę góry Athos zza której wychodziły właśnie pierwsze...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Dzień 7,8,9 – Olimp Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: 17 dni, 9 krajów, 4300 km, 57 stopów, 75 euro…
miejsce: Larisa
autor: sorpion  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Podejście od 0 m n.p.m. do 2918 m n.p.m. okazało się zadaniem trudniejszym niż się spodziewaliśmy. Początkowo, choć trasa prowadziła wprost bajecznym wąwozem Enipeas wędrówka wydawała się nam piekłem. Ciężkie, wypakowane konserwami plecaki z dodatkiem świeżo spalonych pleców i ścieżka raz wspinająca się zboczem do góry, później znowu opadająca do rzeki, w dół to był prawdziwy koszmar. Dlatego kiedy dotarliśmy do ruin klasztoru Agiou Dionisiou i zjedliśmy...

czytaj całość >>
Komentarze1    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Dzień 10 – Macedonia Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: 17 dni, 9 krajów, 4300 km, 57 stopów, 75 euro…
miejsce: Bitola
autor: sorpion  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Zaraz po powrocie z Olimpu w naszych głowach zrodził się szalony pomysł, żeby idąc za ciosem przejechać wszystkie kraje Bałkanów, dlatego do Polski postanowiliśmy wracać okrężną drogą przez Albanię … Do Macedonii dotarliśmy na „pace” pickupa. Później Tirem do kolejnego miasta. Problemy zaczęły się dopiero w okolicach Bitoli. Byliśmy już zmęczeni i nikt nie chciał się zatrzymać. W dodatku w pobliżu miejsca gdzie czekaliśmy na okazję podjechał radiowóz, a...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Dzień 11 – Albania Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: 17 dni, 9 krajów, 4300 km, 57 stopów, 75 euro…
miejsce: Tirana
autor: sorpion  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Pomni na uwagi Greków i Macedończyków żeby uważać na albańską mafię staraliśmy się nie łapać przejeżdżających samochodów marki mercedes. Do czasu kiedy (jak sobie skrzętnie policzyliśmy) okazało się, że 9 na 10 przejeżdżających obok nas samochodów to właśnie mercedesy! Kiedy przełamaliśmy strach bez problemu dotarliśmy pięknym nowym mercedesem do pierwszej miejscowości za granicą. Po drodze podziwialiśmy krajobraz typowy dla całej Albanii – piękne góry,...

czytaj całość >>
Komentarze1    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Dzień 12 – Czarnogóra Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: 17 dni, 9 krajów, 4300 km, 57 stopów, 75 euro…
miejsce: Budva
autor: sorpion  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
15 km przed granicą z Czarnogórą, słońce praży – 350 C, a my idziemy z plecakami drogą wobec niemożliwości złapania stopa. Woda do picia na wykończeniu. Nagle, naszym oczom ukazuje się piękna, stylizowana na zamek, luksusowa restauracja. Kiedy przechodzimy obok niej z wejścia głównego wychodzi kelner, podaje nam dwie butelki zimnej wody i bez słowa wraca do środka. Mało tego, kiedy 5 km dalej śmiejemy się, że limit cudów już się nam chyba wyczerpał, od pewnego...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Dzień 13 Chorwacja Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: 17 dni, 9 krajów, 4300 km, 57 stopów, 75 euro…
miejsce: Split
autor: sorpion  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Do Chorwacji dotarliśmy z Andrew - Anglikiem, który swoim jeepem wyruszył w roczną, samotną podróż po świecie. Noc planowaliśmy spędzić na plaży, ale kiedy grupa młodych Chorwatów bawiących się na plaży zaproponowała nam żebyśmy pojechali z nimi do ich miejscowości – Metkovic nie zastanawialiśmy się długo. Turbo folk, nocny mecz w piłkę Polska – Chorwacja na tamtejszym „Orliku” przy trybunach wypełnionych tamtejszą młodzieżą pragnącą zobaczyć dwóch...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Dzień 14,15,16 Bośnia i Hercegowina, Chorwacja Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: 17 dni, 9 krajów, 4300 km, 57 stopów, 75 euro…
miejsce: Banja Luka
autor: sorpion  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Do Bośni trafiliśmy przez przypadek. 8 godzin próbowaliśmy złapać stopa ze Splitu do Zagrzebia (nocleg w gaju oliwkowym przy trasie). Następnego dnia postanowiliśmy ruszyć „z buta” do następnej stacji benzynowej. Po drodze złapała nas policja grożąc mandatem za wędrówkę wzdłuż drogi ekspresowej. Powrót na przełaj do Splitu. Nagle zatrzymuje się przed nami Bośniak i pyta czy jedziemy z nim. Oczywiście! W Bośni poznajemy kulisy wojny bałkańskiej, rozmawiamy z jej...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Dzień 16,17 – Węgry, Słowacja, Polska Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: 17 dni, 9 krajów, 4300 km, 57 stopów, 75 euro…
miejsce: Rzeszów
autor: sorpion  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Nasza podróż mogła skończyć się już 16 dnia. Do Budapesztu i dalej do Miszkolca dotarliśmy bez problemów, a zaraz przed granicą ze Słowacją zatrzymał się nam Dima – Rosjanin, który TIR-em przez Barwinek wracał do Rosji. Niestety, w pierwszej słowackiej miejscowości zastała nas blokada drogi z powodu maratonu. W przypadku kiedy miałaby ona potrwać długo Dima musiałby pauzować, dlatego wzięliśmy plecaki i poszliśmy szukać transportu do domu wśród kilkunastu...

czytaj całość >>
Komentarze2    Zdjęcia 1    Filmy 0

Kopiowanie i rozpowszechnianie materiałów zawartych na tej stronie bez zgody autora jest zabronione.
© Tubylismy.pl, www.tubylismy.pl - All right reserved. Wykonanie portalu: GaldoMedia.

Tubyliśmy.pl on Facebook