Logo Zaloguj / Zarejestruj
 
Profil
Magazyn
Miejsca
Obiekty
Recenzje
Relacje
Plany podróży
Trasy zwiedzania
Grupy
Galerie
Podróżnicy
Konkursy
Gry
 
  trasa podróży
Zobacztrase
Subskrypcja
Zobacz_profil
subskrypcja
Blog_19
Dodajdoschowka
· Spis treści relacji: 10

Powiązane obiekty:
Powiązane etapy planów podróży:




Tytuł relacji: UKRAINA, KRYM - 2011
Napisane przez: GeraPiotrek
Ocena: 0 (Głosów: 0)
Do_gory   W_dol
« Odessa - Sudak
[44.855, 34.973]
09.08.2011
1564 km

SUDAK

Po dłuższych dyskusjach przed wyjazdem doszliśmy do wniosku, że Sudak na wschodzie Krymu będzie dla nas najlepeszym miejscem na zatrzymanie się na dłużej. Ceny kwater okazały się całkiem przystępne, a ich znalezienie niezbyt trudne.
Zaraz po przyjeździe obskoczyło nas stadko naganiaczy oferując pełen wachlarz możliwości noclegowych choć znalezienie spania dla ośmiu osób w jednym miejscu nie było najłatwiejsze. 
Po kilku godzinach i małych sporach udało nam się znaleźć całkiem przyzwoite pokoje u młodego rosjanina za 100 hrywien od osoby, z dwiema łazienkami, letnią kuchnią i ogródkiem z grillem, 1,5 kilometra od plaży.
Postanowiliśmy zaczepić się u niego na 7 dni i w tym czasie pozwiedzać okolicę, poleżeć na plaży i pomyśleć co dalej.
Pięć minut pieszo od kwatery znajdował się targ, na którym za grosze można było zaopatrzyć się w codzienne wyżywienie. 10 minut pieszo umiejscowiony był dworzec marszrutek.

Sam Sudak cenowo jest naprawdę przystępny (obiad dla dwóch osób w restauracji w granicach 80-100 hrywien, piwo na deptaku przy plaży 8 hrywien, szoarma czyli nasz kebab na cienkim cieście 20 hrywien, setka wódki w lokalu 10 hrywien).
Co ciekawe próżno tu szukać np. pocztówek, albo typowo kurortowych przekąsek jak hamburgery, zapiekanki itp.
Kurs walut jest rzeczywiście mniej korzystny niż w sercu Ukrainy, ale ten problem nas już nie dotyczył.
Na mieście można również spotkać kilka punktów sprzedaży wycieczek do niemal wszystkich zakątków Krymu, ceny i oferty są zróżnicowane i każdy znajdzie coś dla siebie.
W Sudaku znajduję Aquapark, a wejście do niego zależnie od godziny kosztuję od 180 do 250 hrywien (im później tym taniej).
Wieczorem możliwości imprezowego spędzania czasu nie brakuje. Mamy kilkanaście klubów otwartych 7 dni w tygodniu (wejście do najlepszego kosztowało 30 hrywien, a piwo w środku 15 hrywien).

Niestety plażowanie w Sudaku wymaga sporych wysiłków, albo wstawania przed świtem. Trudno jest znaleźć wolne miejsce po 10 ponieważ panuję tam dziwny zwyczaj rezerwowania sobie miejsca kocem, który często leży samotnie cały dzień. Za wejście na plaże z piwem w szklanej butelce grozi kara 200 hrywien (choć osobiście udało mi się płacenia uniknąć pod pozorem nieznajomości języka).
Wszechobecne na brzegu są kamienie różnej wielkości i wejście do wody przypomina nowoczesny taniec. Na szczęście temperatura wody (28 stopni) i jej przejrzystość rekompensują wszelkie niewygody.

Na wzgórzu górującym nad Sudakiem znajduje się Twierdza Genueńska, którą naprawdę warto odwiedzić. Wejście kosztuje 30 hrywien (nie ma zniżek studenckich), same ruiny wybitnie niesamowite nie są, za to widok z góry warty jest zachodu.


dodajdo


Galeria zdjęć
brak zdjęć do tej relacji
Ostatnio dodane komentarze
Avatar

Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
06.01.2012
autor: GeraPiotrek

Jedyne "pole namiotowe" na jakie natrafiliśmy w okolicach Jałty (dokładnie Ałuszcie) było tuż obok warsztatu dla ciężarówek i namiot można było rozbić na niewielkich skrawkach trawnika pośród morza asfaltu. Fakt, że prawie za darmo, ale nic przyjemnego. Ostatecznie spędziliśmy jedną noc pod namiotem, ale rozbiliśmy się na plaży. Jednak z tym też należy uważać. Nie polecam rozbijać się na głównych plażach bo w nocy możemy mieć nieoczekiwanych, pijanych gości albo poranną wizytę miejscowych stróżów prawa bo rozbijanie namiotów na plaży podobno jest karane mandatem, ale my żadnej kontroli nie mieliśmy.
Ogólnie na całym Krymie można rozbijać namiot gdzie się chce (z wyjątkiem plaż w niektórych miejscowościach), ale trudno znaleźć dogodne miejsce pod namiot ze względu na górzysty charakter terenu, chyba że na kompletnym odludziu czego nie polecam.
W drodze powrotnej spaliśmy pod namiotami dwa razy na poboczu, ale jadąc we dwie osoby raczej bym nie próbował.



Thumb

Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
11.12.2011
autor: recoleta

Mam pytanie, czy da się na Krymie rozbijać namiot? Są jakieś kampingi, pola namiotowe? Zamierzam w przyszłym roku zwiedzić Ukrainę z namiotem i interesowałoby mnie, czy taka forma noclegu jest tam w ogóle praktykowana.



Kopiowanie i rozpowszechnianie materiałów zawartych na tej stronie bez zgody autora jest zabronione.
© Tubylismy.pl, www.tubylismy.pl - All right reserved. Wykonanie portalu: GaldoMedia.

Tubyliśmy.pl on Facebook