Przeraźliwie znużone oko łypnęło na mnie. Czy to już w akcie desperacji, czy wyzwolonych upodobań zaczepiła mnie. Może nie miała dziś powodzenia i choć na koniec chciałaby się nieco odbić od dna frustracji i pustej kieszeni. Wszak w głowie wizja rachunków, wynajem wystawek, płatki kosmetyczne… Holandia nie jest tanim krajem. Moja podróż to skrawek ziemi o powierzchni sześciu kilometrów kwadratowych, pobrużdżonych siecią uliczek. Punkt metropolii, który przyciąga...