Logo Zaloguj / Zarejestruj
 
Profil
Magazyn
Miejsca
Obiekty
Recenzje
Relacje
Plany podróży
Trasy zwiedzania
Grupy
Galerie
Podróżnicy
Konkursy
Gry
 
  trasa podróży
Zobacztrase
Subskrypcja
Zobacz_profil
subskrypcja
Blog_19
Dodajdoschowka
 
· Spis treści relacji: 21






Korsyka stopem!

Korsyka stopem!

Data utworzenia: 12.01.2010
Opis relacji:

Corse - l'ile de beâuté - piękna wyspa, to określenie w pełni pasuje do tego całkiem sporego skrawka ziemi otoczonego ze wszystkich stron wodami Morza Śródziemnego. Dzięki turystom, jak i mieszkańcom samej wyspy, poruszając się głównie stopem, przez cały wrzesień 2008 roku mieliśmy okazję zwiedzić praktycznie całą wyspę i jej wspaniałe zakątki. Od pięknych piaszczystych plaż, przez skaliste wybrzeża po głębokie kaniony i strzeliste szczyty Alp Korsykańskich, wyspa zaskoczyła nas swoim pięknem i różnorodnością. W tej relacji postaram się nie tylko opisać walory turystyczne tej wyspy, ale również dołączyć garść wskazówek dla osób, które się tam wybierają. Dla każdego dnia pobytu na wyspie poświęcę jeden osobny wpis, zapraszam więc do lektury :)

Wpisy do tej relacji

dni: 25, dystans: 4367 km , odwiedzonych krajów: 4, Ocena: 3 (Głosów: 3)
Thumb
5.09.2008 - Godzina 0! Ruszamy! Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Korsyka stopem!
miejsce: Dzierżoniów
autor: jok  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Godziną 0 jest dla nas 21.00. Właśnie o tej porze wsiadamy do rozklekotanego PKSu Dzierżoniów i podążamy do Wrocławia, w nadziei, że przez 56-kilometrową podróż nie stracimy przynajmniej jednego koła. Szczęśliwie docieramy na miejsce i spokojnie czekamy na pociąg w dworcowym KFC.

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 0    Filmy 0

Thumb
6.09.2008 - Dłuuuuuga podróż Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Korsyka stopem!
miejsce: Poznań
autor: jok  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
g. 0:05 - łapiemy pociąg do Poznania, zajmujemy z naszymi plecakami praktycznie cały przedział co skutecznie zniechęca innych podróżnych do dołączenia do nas. Zaczyna się więc dobrze, mamy cały przedział dla siebie :) Po dotarciu do Poznania chwila oczekiwania i już siedzimy w nocnym autobusie. Kierunek - Lotnisko Ławica. Samolot do Londynu odlatuje zgodnie z planem, o 6.35 i po około 2 godzinach lądujemy na lotnisku w Luton. Niestety ze względów oszczędnościowych na lot...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 0    Filmy 0

Thumb
6.09.2008 - 9 godzin w Londynie... Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Korsyka stopem!
miejsce: Londyn
autor: jok  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Po rozwiązaniu kilkudziesięciu SUDOKU, przeglądnięciu wszystkich książek w lotniskowych sklepikach i drzemce przy stole nadchodzi upragniona 18.35 i wsiadamy na pokład samolotu EasyJet do Nicei. Na lazurowym wybrzeżu lądujemy po 21.30 i pamiętając, że nasz prom odpływa dopiero następnego dnia rano do Calvi dopiero następnego dnia rano, szukamy wygodnej ławeczki w odosobnionej części lotniska i kładziemy się spać.

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
7.09.2008 - Promem na wyspę Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Korsyka stopem!
miejsce: Nicea
autor: jok  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
0.05 - ochroniarz na lotnisku wyrywa nas ze słodkiej drzemki. Jak się okazuje, część lotniska, na której biwakowaliśmy jest zamykana na noc i musimy się przenieść w inne miejsce. Co więcej ochroniarz prosi o pokazanie biletów lotniczych i na prom, żeby udowodnić, że tu przylecieliśmy i wkrótce ruszamy dalej - czy naprawdę wyglądamy aż tak źle? :) Nad ranem łapiemy autobus do centrum Nicei, po krótkim spacerze uliczkami miasta docieramy do portu i odnajdujemy nasz dok....

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 2    Filmy 0

Thumb
8.09.2008 - Calvi Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Korsyka stopem!
miejsce: Calvi
autor: jok  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Pierwsza noc na wyspie była ciepła, a od rana powitało nas gorące słońce. Zdecydowanie nie ubierzemy dzisiaj polaru :) Od rana zwiedzamy Calvi, na początek spacer na północ wzdłuż brzegów zatoki. Niestety nie znajdujemy tu nic poza kilkoma campingami, sklepami i knajpkami. Miasteczko się kończy po nieco ponad kilometrze, no cóż, nie jest zbyt wielkie... Wracamy na camping i korzystając ze wspaniałej pogody decydujemy się na kąpiel w morzu. Jak się potem okaże,...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 3    Filmy 0

Thumb
9.09.2008 - klifami na południe Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Korsyka stopem!
miejsce: Porto
autor: jok  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Niezbyt wcześnie rano wstajemy, powoli zwijamy namiot, pakujemy plecaki i jesteśmy gotowi do drogi. Nie wierząc początkowo w dobre intencje tutejszych kierowców postanawiamy udać się na południe autobusem. W informacji turystycznej dowiadujemy się, że najbliższy autobus na południe odjeżdża dopiero o 15.30... Mamy więc znowu cały dzień przed sobą. Na początek zostawiamy plecaki na campingu i wybieramy się jeszcze raz nad morze, słoneczna pogoda i niewielki tłok w wodzie...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 2    Filmy 0

Thumb
10.09.2008 - Od morza do morza... Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Korsyka stopem!
miejsce: Evisa
autor: jok  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Tym razem na nogach jesteśmy już wcześnie rano. Dystans do przejścia wprawdzie nie jest powalający, ale kłębiące się nad nami chmury grożą nam przymusowym prysznicem. Po wyjściu z campingu po podejściu kilkuset metrów asfaltową szosą docieramy do szlaku. Początek szlaku to ścieżka krajoznawcza, co jakieś 500-1000m są całkiem spore tablice z informacjami dotyczącymi pobliskich szczytów, czy rosnących akurat w tym miejscu roślin. Mijamy stadko świń, które w nocy...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 4    Filmy 0

Thumb
11.09.2008 - Jak złapać stopa? Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Korsyka stopem!
miejsce: Calacuccia
autor: jok  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Od rana mała konsternacja... Jak złapać stopa na jakiejś przełęczy wysoko w górach? Obawiamy się, że możemy tu utknąć na kilka ładnych dni. Mimo wszystko szybko zbieramy manatki, pakujemy plecaki i idziemy na szosę koło campingu. Dopakowuję jeszcze plecak, Kasia od niechcenia podnosi palec na widok pierwszego jadącego szosą samochodu... Nie wiem jak to zrobiła, ale na tyle skutecznie, że już pierwszy samochód wzniecając tumany kurzu zatrzymał się :) Solidnym Renault...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 3    Filmy 0

Thumb
12.09.2008 - Prosto na Corte Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Korsyka stopem!
miejsce: Francardo
autor: jok  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Dziś złapanie stopa poszło nam o wiele prościej. Po szybkim zebraniu rzeczy i ustawieniu się w lepszym miejscu niż dzień wcześniej (długa prosta) złapanie stopa do pobliskiego Francardo zabrało nam nie więcej niż 20 minut. Droga do tej niewielkiej mieściny leżącej przy drodze N193 wiodła przez niesamowity Wąwóz św. Reginy. Droga przez cały czas biegła nad samą przepaścią głęboką na dobre kilkadziesiąt metrów. Po obu stronach wysokie skały dodawały temu miejscu...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 2    Filmy 0

Thumb
13.09.2008 - Wycieczka do kanionu rzeki Restonica Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Korsyka stopem!
miejsce: Corte
autor: jok  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Już poprzedniego dnia zdecydowaliśmy, że w takim miejscu jak Corte warto zostać dzień dłużej. Tak więc zamiast od rana zwijać namiot, postanawiamy wybrać się do kanionu, który kończy się właśnie w Corte - Kanionu rzeki Restonica. Nie wiem dlaczego, ale mi dla tego miejsca przypadła do gustu nazwa Kanion Awinioński... Problem w tym, że chyba sam ją wymyśliłem :) Początek trasy zaczyna się w okolicach zamku i jest dobrze oznaczony. Na początek idzie się przyjemnymi...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 2    Filmy 0

Thumb
14.09.2008 - W odwiedzinach u Napoleona Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Korsyka stopem!
miejsce: Ajaccio
autor: jok  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Dziś mamy niezwykle ambitny plan jeżeli chodzi o ilość kilometrów do przejechania. Chcemy dostać sie aż do stolicy Korsyki - Ajaccio. Już od rana pojawia sie pierwszy problem - leje jak z cebra i nie ma możliwości złożyć namiotu. Po półtorej godzinie w namiocie w końcu przestaje padać, pomimo grzmotów zwiastujących kolejną ulewę szybko i sprawnie składamy mokry namiot i pakujemy plecaki. Następnie wolnym krokiem zmierzamy spowrotem w kierunku głównej drogi N193. Tym...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 3    Filmy 0

Thumb
15.09.2008 - Na trzy razy do Propriano Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Korsyka stopem!
miejsce: Propriano
autor: jok  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Od rana powitało nas słoneczne, bezchmurne niebo. Z rana poświęciliśmy nawet troszkę czasu na ugotowanie jajek na twardo i wybraliśmy się w dalszą drogę. Niestety ten odcinek nie należał do przyjemnych. Musieliśmy dojść około 6-7 km wzdłuż całego Ajaccio i dalej aż do lotniska, żeby dostać się na drogę N196, która prowadziła na południe. Niestety brak tam jakiegokolwiek szlaku dla pieszych, więc najpierw szliśmy około 2-3 km chodnikami, a następnie, od końca...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
16.09.2008 - na samo południe! Ocena: 1 (Głosów: 1)
do relacji: Korsyka stopem!
miejsce: Bonifacio
autor: jok  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Dziś nasz plan jest jasny i prosty - dostać się do Bonifacio. Od rana pakujemy manatki i idziemy na wylotówkę z Propriano w stronę Bonifacio. Szukamy jeszcze odpowiedniego miejsca do łapania stopa, jakby od niechcenia podnoszę palec a tu niespodzianka! Już pierwszy samochód się zatrzymuje. Ponieważ jednak nie ma absolutnie miejsca, żeby zaparkować, jedzie kawałek dalej na niewielki plac. Ile sił w nogach dobiegamy - krótkie pytanie - a Bonifacio? i już jedziemy do...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 2    Filmy 0

Thumb
17.09.2008 - Na uliczkach Bonifacio Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Korsyka stopem!
miejsce: Bonifacio
autor: jok  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Od rana zdecydowaliśmy jednak poszukać plaży. Zgodnie z informacjami, jakie uzyskaliśmy w Office de Turisme, w okolicach Bonifacio można odnaleźć kilka trudno dostępnych plaż położonych pomiędzy klifami. Po około 30 minutowym dojściu, wiodącym przez lasek i wydmy porośnięte wysokimi krzakami, docieramy do przepięknej plaży otoczonej z dwóch stron wysokimi klifami i wąskim wyjściem na Cieśninę Bonifacio. Cały obraz psuje tylko jedna łódka, która musiała akurat...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 6    Filmy 0

Thumb
18.09.2008 - do Porto Veccio z handlarzen koką Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Korsyka stopem!
miejsce: Porto veccio
autor: jok  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Jak codziennie, z samego rana zebraliśmy manatki i ruszyliśmy na wylotówkę z Bonifacio na Porti Vecchio. Droga prosta, szeroka, duże pobocze, spory ruch, wydawałoby się, że złapanie stopa to tylko kwestia czasu. Jednak mijały kolejne minuty, a tu nic. Dopiero po ponad godzinie zatrzymał się VAN, który swoje najlepsze dni przeżywał chyba za czasów Mitteranda. Załadowaliśmy się z plecakami na pakę, pomiędzy workami z cementem i stosem narzędzi i ruszyliśmy. Kierowca,...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
19.08.2009 - Nieplanowany przystanek Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Korsyka stopem!
miejsce: Tarco
autor: jok  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Na szosie prowadzącej na północ byliśmy około 10 rano. Zdecydowaliśmy się obejść Porto Vecchio i próbować szczęścia dopiero na wylotówce z miasta, co dołożyło nam ładnych 6-7 km na piechotę. Po 10-15 minutach zatrzymał się całkiem spory jeep. Kierowca, chłopak, lat koło 25-28, zaproponował, że podwiezie nas jakieś 30 km do miasteczka Lecci, z czego chętnie korzystamy. Jak się okazało nie jechał sam, na tylnim siedzeniu wystawał całkiem spory łeb psa, którego...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 2    Filmy 0

Thumb
20.09.2008 - wreszcie do Bastii Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Korsyka stopem!
miejsce: Bastia
autor: jok  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Dzisiaj wyjątkowo daleko na łapanie stopa nie mieliśmy. Wystarczyło opuścic camping i przejść na drugą stronę prostej na tym odcinku jak strzała szosy, a potem tylko podnieść kciuk i czekać. Udało się po około 20 minutach, i to jak! Jeep, w nim para Niemców (będzie można język poćwiczyć :), w dodatku jadą prosto do Bastii (przeszło 100 km! - najdłuższy stop w tej wyprawie). Plecaki wrzucamy do bagażnika i rozsiadamy się wygodnie na miękkich fotelach. Po około 2...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 3    Filmy 0

Thumb
21-24.09.2008 Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Korsyka stopem!
miejsce: Erbalunga
autor: jok  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Kolejne 3 dni w oczekiwaniu na prom do Livorno spędziliśmy w Bastii. Początkowo planowaliśmy jeszcze wycieczkę na CapCorse, ale ze względu na pogodę oraz inne atrakcyjne propozycje w okolicy zostaliśmy w końcu w okolicach Bastii. Jak już wcześniej pisałem, drugiego dnia po przybyciu do Bastii przenieśliśmy się na sąsiedni camping. Rzeczywiście, trawa na polu namiotowym była bujna, ale czystość utrzymania sanitariatu po prostu tragiczna (jaszczurki na sufitach przy...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 3    Filmy 0

Thumb
25.09.2008 - odpływamy! Ocena: 1 (Głosów: 1)
do relacji: Korsyka stopem!
miejsce: Livorno
autor: jok  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Od rana sporo zajęć. Po prawie trzech tygodniach użytkowania trzeba umyć namiot, potem go wysuszyć i porządnie poskładać, żeby posłużył nam za rok. Potem pakowanie plecaków i marsz z pełnym obciążeniem do portu. Prom odpływa o 13.30, ale już o 12 siedzimy przed wejściem. Obok nas chmara Harley'owców, conajmniej 30-40 osób. Mówię Kasi, że być może i Polacy kiedyś tak będą jeździć. Po chwili rzut oka na tablice rejstracyjne i loga na kurtkach... Warsaw Harley...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 3    Filmy 0

Thumb
26-29.09.2008 - Rzym Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Korsyka stopem!
miejsce: Rzym
autor: jok  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Około 7.00 docieramy do Rzymu, natychmiast udajemy się do naszego hostelu w okolicach Placu Republiki. Następne dni spędzamy na zwiedzaniu Wiecznego Miasta, ale to już zupełnie inna bajka niż Korsyka :)

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
30.09.2009 - powrót do Polski Ocena: 1 (Głosów: 1)
do relacji: Korsyka stopem!
miejsce: Kraków
autor: jok  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
30 września porannym lotem zamkniętych już lini CentralWings wracamy do Krakowa. Potem pociąg do domu i tylko wspomnienia :/

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 0    Filmy 0

Kopiowanie i rozpowszechnianie materiałów zawartych na tej stronie bez zgody autora jest zabronione.
© Tubylismy.pl, www.tubylismy.pl - All right reserved. Wykonanie portalu: GaldoMedia.

Tubyliśmy.pl on Facebook