Logo Zaloguj / Zarejestruj
 
Profil
Magazyn
Miejsca
Obiekty
Recenzje
Relacje
Plany podróży
Trasy zwiedzania
Grupy
Galerie
Podróżnicy
Konkursy
Gry
 
  trasa podróży
Zobacztrase
Subskrypcja
Zobacz_profil
subskrypcja
Blog_19
Dodajdoschowka
· Spis treści relacji: 3

Powiązane obiekty:
Powiązane etapy planów podróży:




Tytuł relacji: Szwajcarska kuchnia
Napisane przez: ewaalicja74
Ocena: 0 (Głosów: 0)
Do_gory   W_dol
« Raclette
26.11.2009
0 km

Fondue

Medium
Szwajcarskie sery w obiektywie Kasi J.

I znów posiłkuję się wszech … wiedzącą encyklopedią internetową, a według niej - Fondue (z fran. fondre – roztapiać się) – potrawa przygotowana z gorącego sera i białego wina. Fondue pochodzi z kuchni szwajcarskiej, ale jest też bardzo popularne we Francji.

 

Potrawa dawniej rozpowszechniona była głównie wśród górali szwajcarskich jako sposób na wykorzystanie suchego sera zimą. Niewielkim nakładem praktycznie w każdych warunkach można było przyrządzić danie smaczne i pożywne.

 

 

Jada się je zazwyczaj w większym gronie, bezpośrednio z garnka (zwanego "caquelon"), zanurzając w masie nabite na widelec pieczywo pszenne lub warzywa. Zależnie od regionu istnieją różne przepisy dotyczące przypraw i dodatków. Podstawowymi składnikami są zawsze sery, zazwyczaj w dwóch gatunkach, zwykle ementaler i gruyère, białe wytrawne wino i kieliszek kirszu /kirsz to specjalna wódka szwajcarska/. Typowymi przyprawami do fondue jest pieprz biały, gałka muszkatołowa i niektóre zioła – nie mam pojęcia czy to prawda, bo patrząc na sposób przyrządzania przez Szwajcarów to widzę jedno – dodają gotowe przyprawy, które można tu kupić w każdym sklepie spożywczym.

Medium
Ponoć przy ludowej muzyce ... sery dojrzewają najlepiej/ zdj. Kasi J.

 

Jakie sposoby mamy by przyrządzić to danie? Ile pewnie głów tyle pomysłów … Powiem szczerze, że ja nie cierpię tego dania i mnie odrzuca jak tylko czuję jego zapach – inaczej jest jak „siedzę” w miejscu od początku do końca i … krótko mówiąc przesiąkam „smrodkiem” fondue … Ale pomysł jest np. taki :

 

„W dużym rondlu rozgrzać łyżkę masła. Wrzucić przeciśnięty przez praskę czosnek i chwile smażyć. Dodać starty na tarce ser ementaler i śmietanę. Żółtka rozmącić z wiśniówką i dodać do sera. Masę doprowadzić do wrzenia i przez chwilę gotować na wolnym ogniu wciąż mieszając, aby ser się roztopił. Zdjąć z ognia, dodać jogurt naturalny, doprawić solą i świeżo zmielonym pieprzem. Podawać w specjalnym zestawie do fondue lub na podgrzewaczu ze świecą. Do fondue doskonale pasują: pokrajana w kawałki bagietka, pieczone ziemniaki, pomidorki koktajlowe czy kawałki czerwonej papryki.” – tyle mądrości … a idąc na skróty … w szwajcarskich sklepach można już od dawna kupić fotowy ser – pomijam oczywiście kirszówkę – a o ile mi wiadomo także w Polsce są już dostępne sery do Fondue

Medium
maszyneria

 



Brzmi dziwnie, wygląda oryginalnie, smakuje wyśmienicie. Czym jest owo tajemniczo brzmiące fondue? Tradycyjnym daniem szwajcarskim, które staje się coraz bardziej popularne także u nas. To prawdopodobnie jedyna i ostatnia potrawa, którą nawet w najbardziej eleganckim towarzystwie jada się ze wspólnego garnka.

 

 

Z legend szwajcarskich …. „istnieją przypuszczenia, że fondue wymyśliły oszczędne gospodynie, które znalazły sposób na wykorzystanie wyschniętych i stwardniałych kawałków serów, które do niczego innego się już nie nadawały”.

 

A wszystko odbywa się na oczach współbiesiadników, którzy mogą obserwować proces topienia sera, delektować się zapachami /dla mnie tylko smrodkiem/ i ćwiczyć silną wolę, by nie wyjść na niepoprawnych głodomorów /to mnie nie dotyczy, bo sam zapach – smrodek zabija we mnie chęć jedzenia/.

 

Na stole ustawia się żaroodporny garniec, pod którym zapalamy specjalny spirytusowy palniczek /lub świeczki/. Kolejnym etapem jest nasmarowanie czosnkiem ścianek naczynia, następnie roztapiamy w nim masło i mieszamy je z mąką /ponoć kartoflanką – ale nagrodę przyznam temu, kto znajdzie w szwajcarii prawdziwy krochmal !!! Ja kupuję albo w Polsce albo w Niemczech/. Dolewamy mleka i wrzucamy kawałeczki serów - najlepiej ementalera i gruyere`a i czekamy aż wszystko się roztopi oraz nabierze jednolitej konsystencji. Potem doprawiamy do smaku, a w koszyczku podajemy pokrojone w grubą kostkę pieczywo /pszenne/. Przy pomocy specjalnych widelczyków moczymy w serze chleb, uważając, by nie zgubić kostki, bo zgodnie ze szwajcarską tradycją jest to powodem do żartów i kosztuje niezdarę butelkę wina /jak to dowcip to powinnam już wykupic przynajmniej ze sto winnic, by produkować własne wino!/. Do fondue podaje się białe wytrawne wino /oczywiście to najlepsze jest szwajcarskie …/ !!!

 

 

 


dodajdo


Galeria zdjęć
brak zdjęć do tej relacji
Ostatnio dodane komentarze
Kopiowanie i rozpowszechnianie materiałów zawartych na tej stronie bez zgody autora jest zabronione.
© Tubylismy.pl, www.tubylismy.pl - All right reserved. Wykonanie portalu: GaldoMedia.

Tubyliśmy.pl on Facebook