Logo Zaloguj / Zarejestruj
 
Profil
Magazyn
Miejsca
Obiekty
Recenzje
Relacje
Plany podróży
Trasy zwiedzania
Grupy
Galerie
Podróżnicy
Konkursy
Gry
 
  trasa podróży
Zobacztrase
Subskrypcja
Zobacz_profil
subskrypcja
Blog_19
Dodajdoschowka
 
· Spis treści relacji: 29






Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie

Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie

Data utworzenia: 16.11.2009
Opis relacji:

Wyprawa Krym 2009 Termin: Wrzesień 2009 Ekipa: tylko my dwoje Zakładany okres: 3-4 tygodnie Zrealizowany okres: 22 dni Zakładany całkowity koszt wyprawy: 1500 zł Zrealizowany całkowity koszt dla 2 osób: 1200 zł (w tym zakup butów górskich na miejscu) Charakter wyprawy: plecakowo-wędrowny Noclegi: namiot (70%), kwatery (30%) Przemieszczanie się na miejscu: pieszo, marszrutki, autobusy, trolejbusy, pociągi Dotarcie: 2 pociągi, 2 marszrutki Komunikacja z tubylcami: łamany rosyjski, polski, bardzo rzadko angielski Na Krym zdecydowaliśmy się jechać z kilku powodów, po pierwsze miało być tanio, po drugie pięknie, po trzecie bardzo zróżnicowanie pod względem przyrodniczym i kulturowym. Wykorzystując korzystny dla nas okres w karierze zawodowej (korzystny dla takich podróży), postanowiliśmy zabawić tam dłużej, planowo 3-4 tygodnie. Wyjazd nastąpił 1 września w środę.

Wpisy do tej relacji

dni: 0, dystans: 4014 km , odwiedzonych krajów: 2, Ocena: 3 (Głosów: 3)
Thumb
Poznań-Przemyśl Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Poznań
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Podróż tam trwała około 36 godzin. Pierwsze 12 godzin w polskim pociągu przebiegło dość spokojnie. Tylko we Wrocławiu podczas przesiadki okazało się, że jedzie z nami jakaś pielgrzymka i dla czekającego na peronie zyliona ludzi został podstawiony absurdalnie krótki skład. Po około pół godzinie upływającej na obserwowaniu tłumu pchającego się w panice drzwiami i oknami do pociągu, PKP wpadła na światły pomysł dołączenia kilku wagonów. Tak oto dostaliśmy pusty...

czytaj całość >>
Komentarze1    Zdjęcia 0    Filmy 0

Thumb
Przemyśl Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Przemyśl
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
W Przemyślu zlądowaliśmy rano, jeszcze przed otwarciem sklepów. Wypłaciliśmy złotówki w dziwnym bankomacie, z którego aby skorzystać należało całym ciałem wleźć w dziurę w ścianie, tak że tylko nogi wystawały. Dalej kantor, bierzemy dolary, jako że podobno tak najlepiej wychodzi (jak się później okazało, wyszło dobrze, ale najlepiej po prostu brać kartę i wypłacać z bankomatów na Krymie - my zawsze mieliśmy po kursie NBP i bez prowizji). Ukraińska Hrywna...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Granica w drodze tam Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Przemyśl
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Po wysiadce dopadają nas pierwsi handlarze-mrówki, kupczący ukraińską wódą, idziemy dalej, na przejście. Po polskiej stronie pan celnik bierze paszporty, patrzy w oczy i tyle, idziemy następnie na stronę ukraińską - tam pierwsze zderzenie z ichnią rzeczywistościa. W zaniedbanym budynku, zza okienka śliczna ukrainka prosi o paszporty i coś zaczyna mówić, zdaje się że chodzi jej o to co będziemy robić i gdzie się zatrzymamy. Kłamiemy więc z uśmiechem na twarzy, że...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 0    Filmy 0

Thumb
Marszrutka Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Lwów
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Ukraiński minibus przystosowany do przewozu ludzi, mały, wygodny, śmiesznie tani. Są niezwykle popularne i w wielu rejonach mają praktycznie monopol na przewozy pasażerów. Na samym Krymie bez marszrutek praktycznie nie da się przemieszczać między miastami. Ich trasy w miastach ani przystanki nie są ściśle określone, wystarczy powiedzieć kierowcy, że ma tu i tu skręcić, albo żeby pojechał przez cośtam a pojedzie, zatrzyma się również w dowolnym miejscu.  W marszrutkach...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Medyka-Lwów Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Lwów
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Po wyjściu ze strefy przejścia granicznego wypatrujemy osławionych ukraińskich marszrutek. Takowych nie widać, widać za to inny świat - sypiące się budynki, dziurawe drogi, wszędzie cyrylica, ani śladu polskich napisów, co od razu przywodzi na myśl 100 kilometrowy pas przy granicy z niemcami gdzie napisy po niemiecku widać na każdym kroku... Po około 3 minutach na Ukrainie, dopada nas pierwszy z gatunku naganiaczy, którzy będą nam towarzyszyć później niemal na każdym...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 0    Filmy 0

Thumb
Naganiacz Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Simferopol
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Ukrainiec naganiający do skorzystania z jego oferty, dzielą się na przewoźników, kwaterników i spożywczaków. Są niesamowicie namolni i irytujący, najlepsza na nich naktyka to iść przed siebie i powtarzać "ne nada" (nie trzeba). Przewoźnik zawsze podrzuca w łapsku kluczyki, kwaternik to zwykle jakaś gapiąca się i idąca do nas baba, spożywczak to baba obładowana jedzeniem. Ceny u naganiaczy przewoźników są nawet 10 razy wyższe niż w marszrutkach. Naganiacze kwaternicy...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 0    Filmy 0

Thumb
Lwów Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Simferopol
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Do Lwowa zajeżdżamy około godziny 14-stej, z miejsca dopadają nas naganiacze przewoźnicy i kwaternicy. Ogromne wrażenie wywiera na nas lwowski dworzec, przy którym dworce polskie wyglądają jak, nie przymierzając, psie budy. Tu od razu wymieniamy dolary na hrywny co okazało się mniej korzystne niż potrzymanie ich dłużej i wymiana na samym Krymie, ale nic to, kwoty niewielkie to i strata nieduża. Spotykamy polskich turystów, którzy usiłują odwieść nas od kupna biletów w...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Ukraińskie pociągi dalekobieżne Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Lwów
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Zaskoczył nas ogromnie ich poziom, mimo że stare i wysłużone, to nadwyraz zadbane i przemyślane. Są z racji szerszych torów szersze, każdy wagon ma swojego "prowadnika", który dba o porządek, dostarczanie pościeli, bilety, uciszanie imprezowiczów i sprzedaż napojów i piwa. W każdym wagonie jest podgrzewany drewnem samowar, z którego za darmo dostaniemy wrzątek. Ubikacja, mimo że stara to w miarę czysta. Są trzy klasy - lux (dwuosobowe przedziały), kupe (czteroosobowe...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Ceny na Krymie Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Simferopol
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Są niskie, niemal wszystko jest tańsze niż w Polsce, za wyjątkiem wędlin, mięsa, które są w podobnych cenach i np. ryżu który był dwukrotnie droższy niż u nas. Za paczkę krajowych papierosów zapłacimy 4,5 hrywny (1,5zł), zagranicznych 7-9 hrywien (2,5-3zł), za piwo 3-6 hrywien (1-2 zł). Tania jest również wódka i wino na rozlew z wielkich plastikowych baniaków. Noclegi 25-50 hrywien (8-17zł) zależnie od lokalizacji, ilości dni, osób i wytargowania sobie zniżki....

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 0    Filmy 0

Thumb
Teodozja - miasto Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Feodosiia
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Godzina 20, opędziwszy się od naganiaczy idziemy kupić coś do jedzenia i nad morze gdzie planowaliśmy rozbić namiot, gdyż było już ciemno. Po ciemku klucząc wśród zamkniętych straganów z kręcącymi się podejrzanymi typkami, w nieznanym terenie, docieramy nad brzeg Morza Czarnego, które tylko słyszymy niestety. Okazuje się, że nie ma gdzie rozbić namiotu, zdajemy sobie sprawę, że przecież to kurort i same zamknięte, ucywilizowane plaże... Nadomiar złego czarne niebo...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Teodozja - klifami na zachód Ocena: 1 (Głosów: 1)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Feodosiia
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Ruszyliśmy dalej, mijamy zatokę z kilkoma zatopionymi wrakami i okolone zakazami wstępu stare wyrobisko czarnomorskiej glinki leczniczej, chwilę później wiemy już skąd te zakazy - w glince tej można bardzo łatwo ugrzęznąć i trudno nawet pół buta z niej wyciągnąć. Znowu lekko pada, ale nie zatrzymujemy się. Po pół godzinie łagodnej ale żmudnej wspinaczki dochodzimy do jakiegoś pustego obozu, w którym z nienacka, wściekle ujadając, atakuje mnie wielki wilczur. Staję...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 4    Filmy 0

Thumb
Ukraińscy kierowcy Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Feodosiia
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
To wariaci, pędzą jak szaleni, wyprzedzają się na 90-stopniowych łukach, górkach, poboczem po prawej, nieustannie trąbią na wszystkich wokól i mają za nic pieszych. W miastach nie ma żadnych szans na bycie przepuszczonym na pasach, gdzie nie ma świateł. Podobnie jeżdżą kierowcy marszrutek i autobusów trzęsąc pasażerami jak grzechotką.

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 0    Filmy 0

Thumb
Koktebel Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Feodosiia
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Około godziny szukamy internetu, po czym ruszamy szukać miejsca na namiot. Jak się okazuje po raz drugi - takowego brak, szukamy więc kwatery - i tu kolejna niespodzianka. Nikt nie chce nam dać kwatery na 1 noc ! Za czwartą odmową pytamy dlaczego - "bo trzeba prać wszystko" - darujemy już sobie dyskusję że mogliby przecież podnieść nam cenę za to cholerne pranie - może sami do tego dojdą za kilka lat - i idziemy na plażę. Nie ma już czasu na poszukiwanie pól namiotowych,...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 2    Filmy 0

Thumb
Psy Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Feodosiia
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Są na Krymie wszędzie, w kurortach, na ulicach miast, w dziczy. Nikt ich nie łapie, nikt nie sterylizuje. Żyją w kilkupsich bandach i utrzymują się z żebractwa lub zbieractwa. Jest ich wszędzie pełno, zazwyczaj są przyjazne i łagodne, za kromkę chleba będą nas oprowadzać przez pół miasta.

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Sudak Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Sudak
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
W sudaku, opędziwszy się od hien, kontynuujemy występy cyrku pod tytułem "znajdź pole namiotowe o którym mówił przewodnik" - znów bezowocnie. W miejscu jego rzekomego jestestwa znajduje się stara, pordzewiała tablica strasząca grzywnami za rozbicie namiotu. Idziemy więc na drugą stronę zatoki, spotykając po drodze grupkę polaków, którzy ani tu widzieli jakiś namiot i wchodzimy do rezerwatu. Wspinając się na niewielkie wzniesienie zastanawiamy się czy nie rozbić namiotu...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Śmieci Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Sudak
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Są na Krymie jak psy - wszędzie. Z tego co zaobserwowaliśmy nikt tam nie zwraca na nie uwagi, śmiecenie wszędzie wkoło jest powszechne, nikomu nie przeszkadzają chałdy śmieci, nikt nie ma oporów przed wyrzucaniem śmieci gdzie popadnie. Ukrainiec na plaży wywali śmieci na kamienie, mimo że wie iż jutro przyjdzie tu znowu, ludzie wynajmujący pokoje nie baczą na śmieci walające się wokół ich domostw, atrakcje turystyczne i zabytki nie są sprzątane. W zasadzie jedynym...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 0    Filmy 0

Thumb
Bakczysaraj - Staryj Gorod Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Bakczysaraj
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
W tym uroczym i leniwym miasteczku, które wszystkim szczerze polecamy, wylądowaliśmy około godziny 19-stej. Na dworcu, drogę zachodzi nam dziwnie wyglądający pan. Niebieska koszula, duże okulary, dziecinny przedziałek na głowie - istny, jak oboje pomyśleliśmy, seryjny morderca. Namawia nas do pojechania z nim jego samochodem do jego mieszkania, w którym chce nam dać pokój. Odmawiamy, gdyż mamy w planie inny nocleg, pozatym gość jakoś nie wzbudza zaufania i idziemy pieszo...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Bakczysaraj - Pałac Chanów Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Bakczysaraj
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Rano budzi nas wrzask ruskiego bachora - straszne doświadczenie. Zjadamy śniadanie z pasztetem, który kupując udawałem kurczaka, by pokazać sklepikarce o co mi chodzi, po czym udajemy się na zwiedzanie lokalnego kolorytu. Punkt pierwszy na liście 'must see' w Bakczysaraju to wycieczka śladami polskich branek, czyli pałac chanów krymskich. Obiekt faktycznie wart zobaczenia i 50 hrywien na bilety. Co ciekawe wejść mimo zapłaty, tak po prostu nie można, trzeba czekać na zebranie...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Bakczysaraj - skalne miasto Czufut Kale Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Bakczysaraj
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Po 5 minutach jesteśmy na miejscu, gdzie czeka nas godzinna wspinaczka. Mijamy klasztor na skałach i porozstawianych na leśnych ścieżkach straganiarzy. Przy samym wejściu do skalnego miasta, jakaś baba usiłuje nam sprzedać wino, za bilety płacimy po 30 hrywien. Skalne miasto to obiekt unikatowy i z pewnością wart zobaczenia, podobnież widoki jakie, wokół góry na której jest zlokalizowane, się rozpościerają. Klucząc wąską ścieżynką na skalnej ścianie, w której...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Bakczysaraj - Sewastopol Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Sewastopol
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Nazajutrz budzimy się o 6.00 i po śniadaniu lecimy na marszrutkę, która zawozi nas na bakczysarajski dworzec kolejowy, skąd niesamowicie szerokim pociągiem docieramy po godzinie do siedziby floty czarnomorskiej - Sewastopola. Ogromne okręty wojenne i łodzie podwodne robią na nas spore wrażenie, przez około godzinę włóczymy się ze staruszkami, by następnie odłączyć się i udać na pocztę. Korzystamy z internetu (1 hrywna), i bankomatu, w którym po bardzo korzystnym kursie...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 2    Filmy 0

Thumb
Bakczysaraj - Wielki Kanion Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Bakczysaraj
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Następnego dnia budzimy się o 6.00... znowu. Marszrutką docieramy do dworca autobusów, gdzie przy kupnie biletów zostajemy oszukani na 1 hrywnę. Przyjeżdża spóźniony autobus - zdezelowany radzieki ogór, ze wspomnianymi już wielkimi butlami z gazem na dachu. Po godzinie jesteśmy na miejscu, w Sokolinoje - punktu wypadowego do Wielkiego Kanionu Krymu. Godzinę pieszo później, odprowadzeni przez szczeniaczka, wchodzimy na szlak, gdzie przez kilka godzin wśród lasów, skał i...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 2    Filmy 0

Thumb
Czatyrdah - dzień 1 Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Nyzhnia kutuzovka
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
W dniu wyjazdu wstaliśmy jakoś przed 8-smą , z lekkim kacem pożegnaliśmy naszego tatarzyna i ruszyliśmy marszrutką na dworzec autobusowy, gdzie po raz drugi oszukano nas na 1 hrywnę. Do Symferopola docieramy o 10-tej, po czym zabieramy się za szukanie sklepów z butami. Po godzinie w jakimś większym centrum kupujemy dla Marty ukraińskie buty do chodzenia po górach za 470 hrywien (160zł). Teraz już jesteśmy gotowi na spotkanie z górami, wsiadamy więc w marszrutę i jedziemy...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Czatyrdah - dzień 2 Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Nyzhnia kutuzovka
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Budzimy się na zajutrz o 7.30, by po godzinie, posileni gorącymi kubkami, wyruszyć dalej i wyżej. Mijamy kolejną studnię, tym razem zamkniętą na kłódkę i doszukujemy się wszędzie żółtych plam, oznaczających szlak na który tego dnia weszliśmy. Należy tu niestety zauważyć, że niektóre kamienie, na których namalowane były żółte strzałki, były poodwracane w niewłaściwym kierunku, więc przez cały czas trzeba było kontrolować właściwy azymut kompasem. Przez...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Czatyrdah - dzień 3 Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Nyzhnia kutuzovka
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Nazajutrz o 6.30 budzi nas dotkliwe zimno, w nocy musiało być grubo poniżej 7 stopni gdyż nasze śpiwory gwarantują komfort do tej właśnie granicy. Szybko rozniecam gorące jeszcze pod popiołem węgle i rozgrzewamy się zupką. Po wysuszeniu namiotu ze wczorajszego deszczyku, ruszamy dalej. Przedzieramy się przez las i pole pokrzyw na NW, chcąc dojść do klifów a stamtąd, wzdłuż nich podążać na północ. Przez około dwie godziny kluczymy ścieżkami i bez ścieżek, aż w...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 3    Filmy 0

Thumb
Cztyrdah - powrót Ocena: 1 (Głosów: 1)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Simferopol
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Nazajutrz budzimy się znów przemarznięci do kości, ale to w końcu góry i zbliża się październik. Zwijamy obóz i ruszamy na NE, by po godzinie dotrzeć do sklepienia jeszcze jednej, tym razem nie zaznaczonej w naszym przewodniku, jaskini. Ta jest ogromna, jej wejście znajduje się na dnie 10-metrowej głębokości dołu i jest ogrodzone stalową furtą. Za nią giną w mroku drewniane schody w dół, co wskazuje że była ona przystosowana do masowego zwiedzania. Z żalem zostawiamy...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 1    Filmy 0

Thumb
Tarchankut - perła krymskiego wybrzeża Ocena: 1 (Głosów: 1)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Maiak
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
W Olieniówce babcinka prowadzi nas kawałek i pokazuje poszukiwaną ulicę. W gospodarstwie, które chwilę potem znaleźliśmy, pani szefowa ma niejakie problemy ze zrozumieniem o co chodzi dwójce podróżnych obcokrajowców z plecakami zachodzącymi do miejsca gdzie wynajmuje się pokoje, lecz jakoś się dogadujemy. Warunki niezłe, klimatyzacja w pokojach, do dyspozycji kuchnia, lodówka, łazienki i miejsce do prania. Sama szefowa jednak mało przyjazna i niekontaktowa. Pokoik na 5...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 2    Filmy 0

Thumb
Tarchankut - dzień 2 Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Maiak
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Rano budzimy się o 10.00 i po lichym śniadaniu o 12.00 ruszamy na północ wybrzeżem w kierunku rejonu zwanego Dżangul i dalej do Czernomorskoje. Przed nami około 40 kilometrów po klifach, robimy zatem odpowiednie zaopatrzenie, przy okazji dowiadując się że na krymskiej wsi nie da się kupić dżemu i ruszamy. Zostawiając za sobą jakieś cuchnące i na wpół wyschnięte, słone jezioro maszerujemy objuczeni dodatkowymi zapasami wzdłuż niemożliwie podziurawionej szosy. Szosa...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 2    Filmy 0

Thumb
Tarchankut - dzień 3 - Czernomorskoje Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Simferopol
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
O dwunastej gramolimy się z namiotu, który przytwierdzony wszystkimi szpilami z kompletu, przywalonymi dodatkowo głazami, przetrwał nawałnicę bez śladu uszkodzeń. Tymczasem wypogodziło się całkowicie toteż bierzemy sprzęt plażowy i schodzimy spowrotem na nasze wczorajsze miejsce, zostawiając namiot na górze. Spędzamy tam cały dzień jako że pogoda piękna i sprzyjająca opalaniu. Morze jednak nadal wzburzone i niestety mniej przejrzyste niż przed sztormem kręcę jednak...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 3    Filmy 0

Thumb
Powrót do domu Ocena: 0 (Głosów: 0)
do relacji: Dwadzieścia dwa dni tułaczki po Krymie
miejsce: Simferopol
autor: Ijon  Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
Rankiem przy widowni składającej się z pięciu psów myjemy zmierzwione i potargane włosy. W zimnej wodzie i po kolejnej zimnej nocy, no ale no w końcu już prawie październik. Wymarsz o 8-smej, przez pół miasta oprowadza nas karłowaty wilczek, drugie pół jakiś dziadek. Usiłujemy wypłacić pieniądze z ukraińskiej filii Raiffaisen Banku, ale nie coś nie działa, więc wchodzimy do środka. W banku nikt nie mówi po angielsku, więc wychodzimy - już nam się nie chce dukać po...

czytaj całość >>
Komentarze0    Zdjęcia 0    Filmy 0

Kopiowanie i rozpowszechnianie materiałów zawartych na tej stronie bez zgody autora jest zabronione.
© Tubylismy.pl, www.tubylismy.pl - All right reserved. Wykonanie portalu: GaldoMedia.

Tubyliśmy.pl on Facebook