Bory Tucholskie – Tleń
Jesienny przedłużony weekend spędziliśmy w Tleniu. Zatrzymaliśmy się w pensjonacie „Samotnia nad Wdą”, który poza bazą noclegową i restauracją oferuje także zabiegi w gabinetach kosmetycznych. Pokoje w "Samotni" dzielą się na podróżniczne, kwiatowe, owocowe i rybackie a każdy z nich ma wystrój adekwatny do nazwy. Cały pensjonat jest ciepły i przytulny, a personel jest bardzo pomocny. Polecam przepyszne jedzenie w restauracji, która jako jedna z nielicznych w okolicy jest czynna przez cały rok. Jesienią nie ma tam zbyt wielu turystów (w przeciwieństwie do okresu letniego). Miejsce jest uroczo położone w bezpośrednim sąsiedztwie Wdy (polecam spływy kajakowe). Nawet jesienią nie można się tam nudzić okoliczne lasy skrywają liczne szlaki turystyczne, które niejednokrotnie prowadzą do okolicznych, ukrytych w gąszczu zieleni jezior. Wiele z nich jest wypełnionych wodą pierwszej klasy czystości i zapewniają miłą ochłodę w upalne letnie dni. W razie niesprzyjających warunków pogodowych można skorzstać z zabiegów kosmetycznych.