Może zacznę, gdzie nie należy iść. Przestrzegam przed pizzerią Di Gusto. Ta rzekoma pizzeria nie oferuje sosów do pizzy (ewentualnie odpłatnie ketchup lub sos czosnkowy ze słoika), pizza jest na glinianym spodzie i kompletnie bezsmakowa, rzekome domowe pierogi to rozmrożone paczkowane pierogi jakie można kupić w sklepie z mrożonkami, ale hitem jest piwo irlandzkie ciemne -kwas po którym zbiera się na torsje. Obsługująca panienka zapomina o co się ją prosiło i przynosi dodatki po przypomnieniu. Dodam do tego ogłupiającą muzyczkę dobiegającą z telewizora, po prostu masakra. Za to polecam restaurację Kaprys, może nie jest najtaniej, ale dobre smaczne jedzenie z przyzwoitymi porcjami, bardzo fajny wystrój i nastrój we wnetrzu i niezwykle miła i sympatyczna obsługa - zarówno kelner jaki kelnerka, aż się che tam wejść i pobyć trochę. Polecam też makarony zapiekane w knajpce Kanion, zwłaszcza z borowikami - po prostu palce lizać.