Londyn, jak wiecie, jest drogim miejscem ale każdy kto wyląduje w Anglii powienien go odwiedzic. Na nocleg polecam Youth Hostel o nazwie Royal Bayswater. Brzmi drogo, ale wcale tak nie jest.
Mieści się on na ulicy Bayswater Rd, więc graniczy z Hyde Parkiem - wymarzone miejsce. Jest bardzo blisko od stacji metra, a wręcz od TRZECH stacji metra więc z transportem również nie ma żadnego problemu.
Jest to idealne miejsce dla wszystkich studentów, młodych backpacker'ów, ludzi którzy wpadli do Londynu pozwiedzac. Okazało się że pare osób z recepcji jest z Polski, co ułatwia załatwienie wielu spraw ;) Najtańszą opcją noclegu jest oczywiście pokój wieloosobowy, co dla nas (Polaków) może wydawac się nieciekawe. W pokoju są prywatne łazienka co w Polsce nawet w wielu "normalnych" hotelach nie jest w cale takie normalne. Są także szafki zamykane na kluczyk (niestety dodatkowo płatne) aby schowac co cenniejsze rzeczy. Musze powiedziec, że tylko my schowaliśmy torby... Żadna inna osoba z naszego pokoju z tego nie skorzystała. Ich rzeczy walały się po pokoju, telefony leżały na szafkach i pewnie nawet nie przyszło im do głowy że ktoś mógłby je okraśc - widocznie taka mentalnośc :)
W Hostelu są komputery z dostępem do internetu.
Jednak najciekawszym miejscem jest pokój wspólny, gdzie jest duża kuchnia, lodówka i wiele niezbędnych rzeczy. Każdy po sobie sprząta. Pokój wspólny jest wielki, składa się z wielu stołów oraz paru kanap i oczywiście telewizora. Miałam wrażenie że niektórzy ludzie przesiadywali tam całymi dniami. Okazało się że w hostelu są właściwie sami młodzi ludzie, grupki znajomych i samotni podróżnicy.
Hostel jest idealnym miejscem na tani nocleg oraz na poznanie wielu ciekawych ludzi. Polecam ;)