Portugalczycy słyną z upodobania do świętowania:) Jeden z najważniejszych dni w roku przypada na dzień Św Jana. Jest to krzyżowka naszego karnawału oraz Prima Aprilis. Trudno w to uwierzyć, ale młodzi portugalczycy chodzą cały dzień z małymi, plastikowymi młoteczkami i..biją się nimi po głowie:) Kiedy dzieci idą spać zaczyna się całonocna zabawa pod gołym niebiem uwieńczona pokazem sztucznych ogni.
Każdy słyszał pewnie o fado. Jest to rodzaj żałobnej muzyki. Oznacza los, fatum. Fado wywodzi się z najbiedniejszych dzielnic Portugalii. Najczęściej wykonuje ją jeden wokalista w towarzystwie dwóch gitar. Dziś grane jest w większości bluesowych klubów w tym wspaniałym kraju.