Kazimierz Dolny żródło pascal.pl
W 2007 roku w Kazimierzu Dolnym odbył się zjazd naukowców z Politechniki Lubelskiej. Mieli oni, za pomocą swego nowego odkrycia - skanera laserowego - "przeskanować" ruiny zamku kazimierskiego. Odkrywcom jednak nie sprzyjała panująca pogoda i zmuszeni byli zaniechać próby. Jednak według ich zapewnień "ultra szybkie skanery Leica Geosystems pozwalają na dokonywanie precyzyjnej trójwymiarowej inwentaryzacji wszelkich przestrzennych obiektów, w tym zespołów zabytkowych w czasie nieporównanie krótszym od dotychczasowych tradycyjnych metod. Dane w postaci tzw. chmury punktów odwzorowanych z dokładnością do 1 cm. przy użyciu specjalistycznego oprogrmowania Leica Cyclon mogą być użyte zarówno do generowania dowolnych, sparametryzowanych przekrójów, jak też pełnej, panoramicznej wizualizacji.
Tak zebrane i opracowane dane można następnie oglądać, mierzyć i oznaczać przez internet przy użyciu darmowego programu Leica TruView - co umożliwia korzystanie z nich dowolnej liczbie osób w dowolnym czasie"( dane ze strony http://www.kazimierz-dolny.net.pl)
Co sądzicie o tym niezwykłym pomyśle? Warto? Czy to dobre rozwiązanie dla turystów nie posiadających wystarczających środków finansowych, aby zwiedzić nieznane obiekty? A może, nie dajmy się zwariować, tradycyjne zwiedzanie nie może być zastąpione wirtulne obrazy?