Logo Zaloguj / Zarejestruj
 
Profil
Magazyn
Miejsca
Obiekty
Recenzje
Relacje
Plany podróży
Trasy zwiedzania
Grupy
Galerie
Podróżnicy
Konkursy
Gry
 
Australia i Oceania > Australia > Sydney > Warto zobaczyć > Plaże Sydney
Mini

Normal Normal Normal Normal
Normal Normal Normal Normal

napisane przez: szeryfsylwiak

data dodania: 10.10.2009

Zobacz profil
Czytaj recenzje
Czytaj blogi
Dodaj do znajomych


Oceń przydatność recenzji:
 
Ocena: 5 (Głosów: 9) Do_gory   W_dol
   

Plaże Sydney

Medium
Cronulla

Sydney jest miastem zbudowanym nad wodą, nic więc dziwnego, że
większość atrakcji i sposobów spędzania wolnego czasu związane jest
z piaskiem, słońcem i wodą.
W Sydney są liczne plaże, zarówno w porcie jak i nad otwartym morzem, z reguły można się dostać na nie autobusami lub zwykłym liniowym promem.

Plaże, które udało mi sie odwiedzić :

Bondi Beach - chyba najsłynniejsza plaża Sydney, nazwa pochodzi od słowa boondi co w języku Aborygenów oznacza hałas wywołany uderzeniem fali. Kształtem przypomina bumerang. Topowe, kultowe i modne miejsce. Ta najbardziej znana plaża przyciąga setki ludzi z całego świata, zawsze tu gwarno, okoliczne knajpki cieszą się powodzeniem, a najbardziej pożądany przedmiot to deska surfingowa. We wrześniu na plaży odbywają się konkursy puszczania latawców, w innych miesiącach często odbywają się festiwale filmowe i różnorodne koncerty muzyczne

Manly - typowe nadmorskie kąpielisko, znacznie mniej skomercjalizowane niż Bondi, świetne do gry w siatkówkę lub uprawiania joggingu, znajdziemy tam również skalisty cypel oraz deptak pełny butików oraz kawiarenek. Można także zwiedzić oceanarium, przyglądać się karmieniu rekinów albo udać się do muzeum by poznać historie plaży Manly.
Dostać się tu można promem z Circular Quay - ok 30 minut, w trakcie rejsu podziwiać panoramę Sydney. Będąc tu polecam pojechać 3 km na południe zobaczyć panoramę z North Head - widoki na port i ocean, urwiska skalne.

Cronulla - wywarła na mnie niesamowite wrażenie, położona 30 minut od centrum miasta ( a ok godziny pociągiem), jest spokojniejsza, mniej tu turystów, jej północna część jest bardzo dziewicza. Wspaniała roślinność, wszędzie palmy, hibiskusy, aloesy. Na skalistych brzegach można obserwować luksusowe rezydencje. Czasem widać jakiś mały jacht. Marzę by jeszcze tam wrócić..

Palm Beach - usytuowana jest blisko jednej z bardziej zamożnych dzielnic miasta, tuż przy wybrzeżu oceanu spokojnego, najbardziej wysunięty punkt na północ od Sydney (około godzina drogi). Raj dla żeglarzy i surferów. Piasek jest szczególnie czysty i delikatny. Plaża wygląda wspaniale z lotu ptaka.

Coledale Beach - około godzina drogi na południe od Sydney, polecam jechać autem przez cały czas wzdłuż wybrzeża, wspaniałe widoki, i znacznie mniej ludzi niż na innych plażach Sydney.
Coledale Beach jest doskonała do uprawiania surfingu (istnieje tu klub serferowców), pływania, wędkowania lub po prostu walenia steka :)
i podziwiania fantastycznych widoków. 
Znajdziemy tu także schronienie kempingowe--->Beach Road, Coledale NSW 2515, Australia‎ - (02) 4267 4302‎
Są jeszcze 3 powody by odwiedzić południowe wybrzeże: * plaże graniczą ze skałami * często odwiedzają je delfiny * wjeżdzając drogą na samą górę szczytu pokaże nam się najwspanialszy widok jaki kiedykolwiek widziałam --->patrz zdjęcie główne galerii. (Stanwell Park)

Wattomolla Beach - znajdziemy tutaj cudną zatokę, lagunę, pełną papug, skaliste klify, byłam na tej plaży przed rozpoczęciem sezonu, i byłam tam całkowice sama, w dzień tygodnia, w okolicach południa, zero ludzi. Trafiłam do raju..za życia! Jest to teren objety szczególną ochroną, plaża należy do Royal Sydney National Park'u. Szczególnie polecam to miejsce.
W sezonie jest tu także strzeżona plaża i miejsca do piknikowania.

Polecam jeśli macie ochotę poszukać tych miejsc na Google Maps i zobaczyć jak pięknie wyglądają na mapie Satelitarnej!

 Inne plaże:


pływanie: Camp Cove, Shark Bay, Balmoral


dobrze strzeżeone: Bondi Beach, Manly i Coogee


surfing: Maroubra, Narrabeen, Bondi, Bronte, Palm, Collaroy


windsurfing: Palm Beach, Narrabeen Lakes, La Perouse, Brighton-Le-Sands i Kurnell Point (dla początkujacych i średniozaawansowanych) oraz Long Reef Beach, Palm Beach i Collaroy (dla bardziej doświadczonych)


żeglowanie: najlepiej w porcie Sydney, są tu różnego typu kluby żeglarskie oraz przystanie, w każdą środę odbywają się regaty towarzyskie na zatoce, polecam także Palm Beach

~~~~~Poczuć się jak Australijczyk: słońce, plaża, piasek, fale, drink z palemką, decha :) wiatr we włosach i wszechogarniający luz ~~~~~ To jest to co lubię!

 


dodajdo


Galeria
Thumb Thumb Thumb Thumb
Thumb Thumb Thumb Thumb
Thumb Thumb Thumb Thumb
Thumb Thumb Thumb Thumb
Thumb Thumb Thumb Thumb
Thumb Thumb Thumb Thumb
Thumb Thumb Thumb  


Ostatnio dodane komentarze
Thumb

Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
20.01.2011
autor: szeryfsylwiak

niech już wraca słońce :)



Thumb

Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
19.01.2011
autor: jpage

po prostu słoneczko na całego



Thumb

Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
12.10.2009
autor: szeryfsylwiak

:) galeria z dedykacja dla Ciebie
:) widzisz jak sie postarałam :d



Thumb

Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal Normal
12.10.2009
autor: ewaalicja74

Fajnie przedstawione i w dodatku super galeria :)
Dobrze wiedzieć, pozdrawiam i uśmiech zostawiam!



Medium
wykonane przez: szeryfsylwiak

Przypisane obiekty
brak

Przypisane plany podróży
brak

Przypisane odcinki tras
brak

Kopiowanie i rozpowszechnianie materiałów zawartych na tej stronie bez zgody autora jest zabronione.
© Tubylismy.pl, www.tubylismy.pl - All right reserved. Wykonanie portalu: GaldoMedia.

Tubyliśmy.pl on Facebook