Poznań/Polska - 01.10.2009
Poznańska Fara - kościół św. Stanisława - to jeden z najpiękniejszych zabytków, którymi może poszczycić się miasto. Idąc ul. Świętosławską przeżywamy prawdziwą podróż w czasie. Stare latarenki, dawne kamienice, piękne bogato zdobione elewacje. Ul. Gołębia to absolutnie cudowne miejsce i trzeba tu być także nocą, by zobaczyć grę świateł.
Wnętrze kościoła utrzymane jest w przepychu baroku. To tu odbywa się mnóstwo koncertów - nie tylko organowych.
Jednak ten zaułek Poznania ma jeszcze kilka pięknych miejsc poza kościołem, mianowicie Dawne Kolegium Jezuickie, w którym gościł Napoleon i Fryderyk Chopin. Wspaniały dziedziniec Szkoły Baletowej, siedziba Urzędu Miasta, a tuż obok koziołki - symbol Poznania.
Miniemy także ul. Klasztorną, jedną z najstarszych ulic na starym mieście.
Uwagę zwraca pięknie zadbany teren, klomby kwiatowe, i masa kawiarenek wokół.
Na dobre ciasto takie domowe z blachy polecam Weranda Caffe na Świętosławskiej, sława tego miejsca jest dość spora więc... może być problem z miejscami ( w ostatnim czasie trochę spadła jakość obługi).
Warto także zajrzeć na grzane wino do Republiki Róż (patrz-->osobna recenzja), dla smakoszy piwa - Warka pub.
Pobawcie się jak za starych dobrych czasów w podchody gwarantuję , że znajdziecie znacznie więcej (szczegółów i miejsc) niż szukając w przewodnikach. Zaczarowany Poznań..
Prawdziwy wehikuł czasu.