Właśnie przeczytałam świetny artykuł o kulturze Holendrów. Wyczytałam w nim pare ciekawostek,o których muszę Wam powiedzieć:). Otóż po pierwsze Amsterdam to miasto rowerów. Jest ich podobno więcej niż samochodów osobowych, widać je wszędzie i na każdym rogu. Każdy mieszkaniec ma swój własny egzemplarz. Być może wynika to z nowego, bardzo modnego w Holandii, zdrowego typu życia. Przecież bycie eko jest teraz na czasie:) Młodzi ludzie preferują aktywny styl życia. Może by tak wziąc z nich przykład i porzucić auta, busy i tramwaje i nabyć piękny dwókołowiec:) Rowery typu "Holenderka" są teraz bardzo sexy:P Po drugie, podobno w Holandii wypija się najwięcej kawy na świecie.!!! Do tej pory myślałam, że to ja z narzeczonym wypijamy najwięcej...myliłam się:(. Kawę pija się to codziennie i w ogromnych ilościach. Statystycznie mieszkaniec wypija około 170 litrów rocznie (ja wypijam tyle w miesiąc:)), nawet po 20stej wieczorem. Po trzecie, dowiedziałam się co nieco o charakterach Holendrów. Są to ludzie, którzy nie lubią bujać w obłokach. Dobrze wiedzą, czego oczekują od ludzi i życia. Są bardzo pracowici i zawsze stawiają się punktualnie na umówione spotkanie. Często narzekają na deszczową pogodę, ponieważ nienawidzą kiedy muszą stopać po mokrych chodnikach. A od czego mają chodaki?:)