Dzień V 23.06.2009r Dziś wstałam później, wczoraj do Tary dołączyły nowe wolontariuszki więc wieczorem pogawędziłyśmy troszkę. Rano zanim zrobiłam sobie śniadanie, oczywiście przywitały mnie psy i koty, nakarmiłam kozy i owce. Później trzeba było odwiedzić wszystkie konie, sprawdzić czy mają wodę i czy wszystko w porządku, trochę toalety zwierzęcej, poranne czesanie itp. Teraz dopiero czas na własne przyjemności, śniadanko, kawka. W południe akcja szczepienia...
czytaj całość >>