Koszalin godzina 0.30. Wyruszamy spod domu z pół godzinnym opóźneniem. Prom odpływa z Rostock'u o 6.00 więc według nawigacji dysponujemy jedynie 30 minutowym zapasem czasu. Zapinam piąty bieg i dodaję gazu. Godzina 2:40. Meldujemy się na przejściu granicznym w Kołbaskowie. Dotankowuję samochód i kupujemy trochę duńskich i norweskich koron. Ruszamy dalej w drogę. Nawigacja cały czas pokazuje zapas 30min. Myślę sobie jest nienajgorzej, a biorąc pod uwagę ruch na drodze...