O moim oczarowaniu tym miejscem nawet pisać nie mogę. Spędziłam tam zaledwie pięć dni, ale tak cudownych, że mogłabym tam mieszkać. Dawno nie spotkałam tak życzliwych ludzi. W Srebrnej Górze większość mieszkańców żyje z turystyki, min. z prowadzenia baz hotelowych i agroturystyki. Dwie noclegownie szczególnie zapadły mi w pamięć: ~Agroturystyka pod Świerkiem mała chatka przy drodze, z własnym stawem, pstrągami, małą restauracyjką, tarasem, psami, końmi, sauną i...
czytaj całość >>