Godzina 7:00. Tego dnia pobódka była wcześniej niż zwykle. Powodem tego nie była długość trasy tylko ilość atrakcji jaka nas czekała. Biorąc pod uwagę fakt, że każdej chciało by się poświęcić choć chwilkę, to uzbiera się tego kilka godzin. Jemy śniadanie i wypijamy poranną kawę wpatrzeni w cel dzisiejszej podróży. O 9:30 zwijamy majdan i ruszamy w kierunku lodowca Jostedalbreen. Godzina 10:30. Pomimo, że nocowaliśmy tylko 20km od lodowca droga zajeła nam...
czytaj całość >>