Poniedziałek, 26 XII 2011, Armenia Marcin Wydostaliśmy się z Bogoty i stanęliśmy przy drodze, żeby złapać stopa. Po upływie godziny zabrał nas Oskar, były wojskowy, a obecnie prezes fundacji zajmującej się pomocą dzieciom będącym ofiarami wojny domowej w Kolumbii. Oskar jest całkiem miłym człowiekiem, tylko troszkę za szybko jeździ. Przy ograniczeniu do 30 km/h jedzie 60-70 km/h, a przy ograniczeniu do 40 km/h zazwyczaj nie schodzi poniżej 110 km/h. Zamiast jechać...
czytaj całość >>