Przeglądając ciekawostki ze świata, natknęłam się na informację na temat ciekawego święta Chrztu Pańskiego. W tym prawosłownym kraju święto to nazywa się Vodici. "Nazwa święta wiąże się z ukazaniem się Boga we wszystkich trzech postaciach jednocześnie podczas chrztu Jezusa w Jordanie – Ojca, Syna i Ducha Świętego. Prawosławnym Jordan zastępują większe rzeki i jeziora. Do nich wrzucany jest poświęcony krzyż, który musi zostać wyłowiony z wody przez...
Wstajemy hiperniewyspani. W 20 minut się wyszykowujemy i jeszcze po ciemku wychodzimy na dworzec autobusowy. Nie chcemy spóźnić się na jedyny autobus do Korczy. Po drodze mijamy może z 5 osób – nikt tu do pracy o 5 rano nie chodzi. Na „dworcu” przenosimy się w całkiem inny hałaśliwy i pędzący świat odjazdów i przyjazdów. Wokół nas ze 4 autobusy i kilka minibusów, ależ na żadnym nie widnieje tabliczka Korcza. Hm. Nasze najgorsze przypuszczenia chyba się spełnią....
Jesteśmy w Skopje – cel podróży osiągnięty. Na start jesteśmy zaatakowani przez tysiące taksiarzy, którzy koniecznie chcieliby zabrać nas do Ohrydu . Opieramy się... Na razie:) Próby odnalezienia się na dworcu i w mieście spełzają na niczym. Jako dwie Zosie Samosie postanawiamy dotrzeć do naszego taniego hostelu sami bez niczyjej pomocy. Zakupujemy mapę miasta i rozpoczynamy poszukiwania miejsca gdzie jest nasz hostel. Hmm, dość dużą niespodzianką jest to, że ulicy...
Mimo małych problemów z cygańską mafią na rowerach, która gdyby tylko mogła przybliżyłaby nam niebo i przy okazji ukradła cały nasz ekwipunek nie wyłączając bielizny szczęśliwie przespaliśmy noc w przydrożnym sadzie, umyliśmy się na stacji benzynowej i pełni entuzjazmu ruszyliśmy na szosę aby siłą woli zmusić któregoś kierowcę do zabrania nas ze sobą… Szczęście nadal się do nas uśmiechało. W ciągu jednego dnia dwoma macedońskimi Tirami przemierzyliśmy...