Na prawde fantastyczny Runek, bardzo jest tutaj klimatycznie, mozna sie zrelaksować i odpocząć, ja polecam obiady w restauracji mieszczącej sie we wspaniałej kamienicy Pod Złotym Psem, jest to dla mnie jedno z ciekawszych miejsc.
Magiczne, dynamiczne i wciąż rozwijające się miasto. Piękne zimą i latem, bogate w masę atrakcji. Miasto spotkań.. Byłam przez dość krótki okres czasu w związku z czym mam niedosyt i jak zwykle powrócę w to miejsce na pewno nie raz, zwłaszcza że z Poznania do Wrocławia :) mam niedaleko.Polecam spacery po Starówce i charakterystycznych kamienicach, Ostrowie Tumskim i moście zakochanych (oświetlany jest co noc przez ręcznie obsługiwane gazowe latarnie uliczne, z setkami...
Jesteśmy w Belgradzie, leje jak z cebra, nie mamy miejscówki do spania, ponieważ kamping zaznaczony na naszej mapie i uwzględniony w przewodniku okazuje się być fatamorganą. Niestety finanse nie pozwalają nam na nocleg w Hostelu i postanawiamy że to koniec naszej podróży. Spacerujemy kilka godzin po Belgradzie czekając na najbliższy pociąg do Budapesztu. W Budapeszcie jesteśmy w środku nocy gdzie cudem trafiamy na odjeżdżający pociąg do Bratysławy! Udaje nam się w...
Pierwszy etap podróży z Wrocławia do Żiliny, który ma się odbywać PKPem, wydaje nam się najłatwiejszy. Przecież to tylko kilkaset kilometrów przez Polskę i już jesteśmy w Słowacji. No niestety. Nic bardziej mylnego..... Wyjeżdżamy o 11 z Wrocławia, o 15.30 mamy być w Bielsko-Białej gdzie przesiadamy się na jedyny bezpośredni pociąg do Żiliny na Słowacji - tam rozpoczyna się nasza międzynarodowa podróż. Na przesiadkę mamy 50 minut więc na razie nie martwimy się...
Z samego rana wybraliśmy się nad Jezioro Turawskie do mieścinki Turawa – chcieliśmy ostatni dzień spędzić nad jeziorkiem. Niestety, okazało się, że świat się tam zatrzymał, nie ma praktycznie wcale życia, jest kategoryczny zakaz kąpieli – taka brudna zielona woda... A szkoda, bo widoki naprawdę cudowne. Po dłuższej gawędce z miejscowym bosmanem udaliśmy się do Częstochowy – po drodze było. Zjedliśmy pyszne lody, odbyliśmy spacer do MB, niestety nie chciała nam...