Najszybszym i najdroższym sposobem dotarcia do Malagi jest samolot. Szereg firm (Lufthansa, Spanair, LOT) oferuje przeloty do Malagi, jednak zawsze z przesiadką. Dobrym rozwiązaniem może być przelot do Madrytu a następnie skorzystanie z pociągu AVE (kiepsko się kojarzy ta nazwa), szybkiego i wygodnego.
Malaga tętni nocnym życiem. Jest tu mnóstwo dyskotek, clubów i pubów, niektóre w tradycyjnym hiszpańskim stylu, inne nowoczesne. Można się pobawić przy house, latino, jazz (Cantor de Jazz) czy reggae. Jest też typowo irlandzki pub (O'Neills Pub). Wystarczy się kierować wzdłuż ulic Grenada i Beates oraz placu de Uciby.
Ryby i owoce morza serwowane są praktycznie w każdej restauracji, np. w chyba najbardziej znanych w okolicy - Marisqueria Santa Paula i 7 de Julio. Wegetarian śmiało zapraszam do Canadu. Na kawał grillowanego mięcha trzeba się udać do Centrum Handlowego Larios, do Block House. Nie będzie to na pewno w hiszpańskim stylu ale ile może człowiek zjeść ryb i krewetek?;) W barze Morata specjalizują się w paelli - jednym z lepszych tradycyjnych hiszpańskich dań. Jeśli już mowa o...
Od Costa del Sol... nie na żarty śpiewał Rysiek;) Oczywiście plaże to jedno z największych dóbr Hiszpani. Malaga dzięki swojemu położeniu może się cieszyć około 300-toma słonecznymi dniami w roku! Najcieplejszy jest sierpień, jednak bryza z Morza Śródziemnego sprawia, że nawet 30-stopniowe upały są do zniesienia. W Maladze znajdziecie kilka plaż, np. Banos del Carmen - fajne miejsce na zjedzenie lekkiego obiadu, El Candado - tutaj możecie spróbować nurkowania albo...