Cudne miasto, żyjące 24h. Każdy znajdzie tam coś dla siebie. Pierwsze wrażenie: ogromne lotnisko, cztery piętra!!! rano godzina 4.30 mamy 27 stopni. Do hotelu na China Town jedzie sie taxi niecałą godzinę. Miasto ogromne, brudne i zakorkowane. I to ma być kraj trzeciego świata? To co widzimy na dzień dobry sprawia, że to raczej my wydajemy się być daleko za nimi. Chińska dzielnica bardzo mnie zaskoczyła. Życie toczy się 24h, handel non-stop, tylko asortyment się zmienia...
czytaj całość >>