18.08.2009 - dzień pierwszy - wtorek - WYLOT Radziu, mój kuzyn, przyjeżdża do nas o 17.30. Wcinamy po babeczce z jagodami i wychodzimy na objeżdżenie Punto. Wracamy po godzinie. Radziu już obeznany z autem. Pojazd przejdzie pod jego opiekę do czasu naszego powrotu. Pakujemy manele do wozu. Radek wiezie nas na Okęcie. Jesteśmy tam po 20.00 i idziemy pod okienko Orbisu nr 290, zgodnie z wytyczną wpisaną na potwierdzeniu zapłaty za wycieczkę. Czekamy pół godziny, po czym...
czytaj całość >>