Pierwotnie celem naszej wyprawy była Bielsko – Biała, jednak kiedy po godzinie jazdy z Rybnika po zaśnieżonych drogach byliśmy dopiero w Żorach, zdecydowaliśmy się zatrzymać się w Pszczynie. Pogoda była, łagodnie mówiąc, niewyjściowa. Śnieg po kolana, zachmurzone niebo, temperatura grubo poniżej zera. Mimo tego udało się nam zwiedzić miasto i zespół pałacowo – parkowy. Skansen i żubry, które też można zobaczyć w Pszczynie, zostawiliśmy sobie na następny raz....
czytaj całość >>