"Chcę jeszcze raz pojechać do Europy lub jeszcze dalej do Buenos Aires. Więcej się można nauczyć podróżując. Podróżować, podróżować jest bosko"- od lat podśpiewujemy te słowa razem z Korą. Jako, że wrzesień to czas podróży "last-minute"i pogoda jeszcze sprzyja wojażom, zapraszam Was do Argentyny.
Mój wybór padł na przewodnik z serii National Geographic. To nie tylko skarbnica wiedzy o miejscach i zabytkach wartych zobaczenia, ale także zderzenie z kulturą, obyczajami i radami dla podróżujących. Można śmiało powiedzieć, że książka zawiera dosłownie wszystko o Argentynie. Jest to typowy przewodnik z mapami, miejscami noclegowymi, kawiarniami, muzeami i planami wycieczek, ale też rysem historycznym czy ciekawostkami dotyczącymi wybranych rejonów Argentyny. Autorzy zamieścili także kilka przestróg dla podróżujących i najważniejszych telefonów w razie wypadków.To wszystko znajdziemy w dziale "Rady praktyczne".
Nie sposób nie napomknąć o ilustracjach, które zapierają dech w piersiach. Samo patrzenie na nie wywołuje u czytelnika chęć wybrania się do Argentyny w trybie natychmiastowym. Przewodnik ma poręczny, mały format, który mieści się w małym plecaku. Można go zabrać wszędzie i, jeśli nie w samej Argentynie, cieszyć się nim w innych zakątkach.

Przewodnik można nabyć na stronie http://www.gjksiazki.pl/ksi azki,2,8,120,argentyna.html