Nocny lot z Frankfurtu do stolicy Namibii Windhouk powoli dobiega końca. Z głębokiego snu budzą mnie promienie wschodzącego słońca. Na stateczniku dostrzegam namalowaną namibijską flagę, składającą się z trzech głównych kolorów: niebieskiego, czerwonego i zielonego. Jedno z pól przyozdobione jest charakterystycznym znakiem słońca. Te widnieje na niebieskim fragmencie zupełnie tak, jak to, które wdziera się teraz do wnętrza samolotu. ...
czytaj całość >>